- Muszę się stąd wynieść.

pawilon i podziwiali zdumiewające mistrzostwo jego słynnego architekta, zrobili więc, jak
- Ależ ty się cała trzęsiesz!
twoich wybryków?
Mimo reputacji rozpustnika był przecież krewnym potężnego księcia Hawkscliffe'a i wiedział,
- Nie doszło zbyt wiele od ostatniego czasu – zauważył zdziwiony, spoglądając
- Pewnie, że nie. I zaraz tu zwariuję - jęknęła żałośnie.
Zajrzał trochę niepewnie w głąb podwórza, dostrzegając czterech facetów
- Ufają pani?
wspomniała, Dunmire?
Książę wiedział jak się zachować, jak sprawić mu przyjemność, choć na początku
Kozaków. - Przegrałem.
- Rosalie często go dosiada, a moja siostra nie lubi ryzykować.
Becky starała się nie patrzeć na niego. Za nic nie chciała go puścić samego do tego
szybciej, jego książę! Lecz po chwili znów czekało go rozczarowanie i jedyne, co mógł,


http://www.commune.to-odleglosc.lebork.pl

Zrobiło mu się niedobrze, żółć podeszła mu do gardła. Zacisnął prawą rękę na kluczu tak mocno, że aż mu

wiejskie matrony mają za dużo roboty, by zwracać na nią uwagę. W morzu pluskało się
dysząc ciężko.
jest najwierniejszym partnerem.

boisz... Zresztą jestem pewien, że poradzę sobie sam.

Istniała tak¿e mo¿liwosc, ¿e Fentona niewiele obchodził
99
którego nawet jeszcze nie widziałes, i rodzinny biznes w

- Zgoda. Teraz zmykam, bo pewnie chcecie zostać sami. Ale uprzedzam, ta

loczków.
patrzyła. Wytrzymał jej spojrzenie i krótko skinał głowa.
- Ja... tak. Tak. - Opanowała sie szybko. - Oczywiscie, ¿e